iPhone 16 Pro po zwarciu i przegrzewaniu – zaawansowana naprawa płyty głównej
Do naszego serwisu Dragon GSM trafił ostatnio iPhone 16 Pro, przekazany przez zaprzyjaźniony serwis, który doskonale wie, że zajmujemy się nie tylko standardowymi naprawami, ale również mikrolutowaniem oraz diagnostyką płyt głównych. Urządzenie było w bardzo złym stanie – całkowicie martwe, przegrzewające się i niewykazujące żadnej reakcji na włączanie.
Objawy zgłaszane przez klienta i serwis wstępny
Telefon spędził całą noc na ładowarce, niestety tanim zamiennikiem, co w nowszych iPhone’ach bywa niestety częstym źródłem awarii.
Rano urządzenie:
-
nie włączało się,
-
nie reagowało na ładowarkę,
-
gwałtownie się nagrzewało, nawet bez podłączania zasilania.
To klasyczne objawy zwarcia na płycie głównej.
Pierwsza diagnostyka – potwierdzenie zwarcia
Po rozebraniu telefonu i odłączeniu wszystkich modułów podłączyliśmy płytę główną do zasilacza laboratoryjnego. Pomiar od razu wykazał:
-
pełne zwarcie na linii zasilania,
-
pobór prądu wskazujący na natychmiastowe nagrzewanie się jednego z układów.
Aby precyzyjnie ustalić źródło awarii, użyliśmy kamery termowizyjnej, która pozwala zobaczyć miejsca nadmiernego nagrzewania układów scalonych.
Wynik? Widać było jeden wyraźny punkt ciepła, lecz znajdował się pod blachą rewizyjną – nie było pewności, czy usterka leży na wierzchniej warstwie, czy w środku płyty.
Rozlutowanie i separacja płyty głównej
W iPhonie 16 Pro płyta główna jest złożona z dwóch warstw połączonych układem pośrednim. Aby dotrzeć do problematycznego miejsca, konieczne było:
-
rozlutowanie płyty głównej,
-
oddzielenie jej na dwie sekcje,
-
ponowna analiza termowizyjna każdej z części z osobna.
Po demontażu blachy rewizyjnej ukazała się przyczyna awarii – uszkodzony układ Tigris U4000 (odpowiedzialny za zarządzanie zasilaniem i ładowaniem).
Uszkodzony Tigris U4000 – źródło zwarcia
Układ U4000 nagrzewał się natychmiast po podaniu napięcia, co jednoznacznie wskazywało na jego zwarcie wewnętrzne.
Po jego zdemontowaniu:
-
zwarcie ustąpiło,
-
płyta zaczęła zachowywać się prawidłowo,
-
udało się uruchomić telefon na testerze imitującym złożoną płytę.
To potwierdziło, że winowajca został trafnie zidentyfikowany.
Montaż nowego układu
Aby przywrócić pełną funkcjonalność telefonu:
-
przygotowaliśmy miejsce po uszkodzonym układzie,
-
pozyskaliśmy sprawny Tigris z płyty dawcy iPhone 16 Pro Max,
-
zakulkowaliśmy i przylutowaliśmy układ precyzyjnie na miejsce,
-
dla pewności wykonaliśmy reballing także układu U4200, który współpracuje z sekcją zasilania.
Po złożeniu płyty i ponownym uruchomieniu:
-
telefon włączał się normalnie,
-
reagował na ładowanie,
-
nie wykazywał żadnych objawów przegrzewania,
-
praca sekcji zasilania wróciła do normy.
Dlaczego takie naprawy bywają kosztowne?
Naprawy tego typu wymagają:
-
zaawansowanego sprzętu diagnostycznego,
-
precyzyjnych narzędzi do mikrolutowania,
-
doświadczenia w separacji płyt głównych,
-
dostępu do oryginalnych układów z płyt dawców,
-
wieloetapowych testów po naprawie.
Mimo to w wielu przypadkach naprawa opłaca się znacznie bardziej niż zakup nowego telefonu, szczególnie gdy klientowi zależy na odzyskaniu danych.
Dlaczego warto unikać tanich ładowarek?
Niesprawdzone, tanie ładowarki mogą powodować:
-
przepięcia,
-
uszkadzanie układów zasilania,
-
przegrzewanie się sekcji ładowania,
-
a nawet trwałe zwarcia na płycie głównej.
Dlatego zawsze zalecamy korzystanie z certyfikowanych akcesoriów lub kupowanie ich w profesjonalnych serwisach i salonach.
Podsumowanie
Naprawa iPhone’a 16 Pro zakończyła się pełnym sukcesem — telefon działa, ładuje się prawidłowo i wrócił do użytkownika. To kolejny przykład, że nawet poważne zwarcia na płycie głównej można usunąć, o ile trafi się do wyspecjalizowanego serwisu.
Jeżeli masz problem ze swoim iPhone’em, iPadem lub jakimkolwiek innym urządzeniem:
👉 Dragon GSM – zaawansowane naprawy płyt głównych, mikrolutowanie i profesjonalna diagnostyka.
🔗 dragonserwis.pl






